FAIL (W tym miejscu powinien pokazac sie Flash).

Książnica ludzkości

Nowa biblioteka aleksandryjska

Od strony Corniche, oficjalnie 26 July street - nadmorskiego bulwaru opasującego łukiem Zatokę Aleksandryjską, vis a vis zamykającego ją od wschodu przylądka zakończonego fortem El Sisila, wygląda to jak wspinająca się łagodnie na zbocze gigantyczna szklarnia. Z przerywającymi regularną, gładką powierzchnię załomami i uskokami. To dach nowej, oddanej do użytku w roku ubiegłym, chociaż prace nad pełnym doprowadzeniem jej zbiorów do dyspozycji czytelników jeszcze trwają, Biblioteki Aleksandryjskiej. Przypomnę, że antyczna Biblioteka Aleksandryjska była największą w starożytności. Założyli ją, w III w. p.n.e., Ptolometusz i Soter, posiadała w zbiorach niemal całe piśmiennictwo ówczesnego świata: greckie, etiopskie, hebrajskie, perskie, indyjskie. Składała się z dwu części. Wielka - Bruchejon, liczyła kilkaset tysięcy zwojów - poprzedniczki używanych przez nas książek, to wynalazek późniejszy.

Autor

Cezary Rudziński

Źródło

Trybuna Nr 124/4024

Data publikacji:

29 maja 2003 r.

Według dokładnego katalogu sporządzonego przez naczelnego bibliotekarza Kallimacha, w połowie I w. p.n.e. w posiadaniu biblioteki było 532.800 rękopisów. Mała biblioteka - Serapejon, zwana też Córką, otwarta później jako filia Wielkiej przy świątyni Serapisa - posiadała ich około 43 tysięcy. Biblioteka Aleksandryjska nie tylko gromadziła piśmiennictwo wielu narodów, ale gościła też uczonych i filozofów, organizowała debaty i badania. Była więc jednym z najważniejszych centrów nauki starożytnego świata. Część tych przebogatych i bezcennych zbiorów uległa spaleniu w 47 r. p.n.e. gdy Aleksandrię zdobywał Juliusz Cezar. Resztę spalił w 391 r. n.e. fanatyczny tłum chrześcijan pod wodzą patriarchy Teofilusa. Ostatecznej zagładzie biblioteka uległa w 642 roku. W średniowiecznej Europie winą za spalenie zbiorów Biblioteki Aleksandryjskiej i zniszczenie jej usiłowano obarczyć Arabów. Tyle, że w końcu IV wieku nie było ich jeszcze w Egipcie...

W latach 80-tych XX wieku władze egipskie postanowiły odrodzić tradycję największej biblioteki starożytności i stworzyć nową, gromadzącą dzieła z różnych dziedzin wiedzy i krajów, z myślą aby służyły one uczonym przede wszystkim regionu śródziemnomorskiego. W 1987 r UNESCO poparło tę inicjatywę. Konkurs na projekt nowej Biblioteki Aleksandryjskiej wygrał zespół architektów z Norwegii i Austrii. Zaproponowali oni to niezwykłe rozwiązanie, które zostało zrealizowane kosztem ponad 170 mln. dolarów z kasy UNESCO i kilku bogatych w ropę krajów arabskich oraz ponad 180 mln dolarów, jakie władze Egiptu wydały na wykup ziemi, wyposażenie i inne cele związane z tą inwestycją. Oglądając ją z zewnątrz, zarówno od strony zatoki jak i od frontu - potężnej granitowej fasady z wykutymi w niej symbolami nauki i napisami w kilku alfabetach i językach, trudno uwierzyć, że biblioteka ta liczy 11 kondygnacji, w tym 4 ukryte w ziemi. Jeszcze większe wrażenie robi ona wewnątrz.

Są tam rozległe pomieszczenia, kilkupiętrowe lektoria łącznie dla 2 tys. czytelników, mogących pracować w luksusowych warunkach, korzystając przede wszystkim z dziennego światła dzięki niezwykłej konstrukcji wspomnianego już, szklanego dachu. Ponadto sale konferencyjne i spotkaniowe uczonych, a także pomieszczenia wystawowe. Na stałej, dużej i szalenie interesującej wystawie można zapoznać się z dziejami Aleksandrii na podstawie dokumentów i jej widoków poczynając od sztychów i rysunków z XVIII wieku, obrazów, starych fotografii itp. Wiele cennych pozycji znajduje się w bibliotecznym Muzeum Manuskryptów. Biblioteka dysponuje oczywiście najnowocześniejszymi urządzeniami, że wymienię systemy multimedialne i archiwum komputerowe. A także specjalnym zabezpieczeniem przeciwpożarowym, z podziałem całego gmachu na sekcje, które w przypadku pojawienia się zagrożenia można szybko izolować od pozostałych. Chlubą nowej Biblioteki Aleksandryjskiej jest ogromny zbiór książek.

Początkowo oceniano, że pomieści ona do 8 mln. woluminów. Obecnie - prace nad księgozbiorem nadal trwają - mówi się o 4, najwyżej 5 milionach, gdyż na więcej nie znajdzie się miejsca potrzebnego na inne cele, związane z funkcjonowaniem biblioteki. Ale są to książki we wszystkich niemal językach świata - od dialektów polinezyjskich, języków narodów wszystkich kontynentów i wielu wysp - po główne języki światowe. Dostarczyły je liczne kraje, w tym, oczywiście, i Polska. - Ta biblioteka należy do całej ludzkości - usłyszałem od oprowadzającego nas przewodnika - bo cały świat przyczynił się do jej wybudowania i przysłał tu swoje książki. Może z niej korzystać każdy wykupując tanią kartę stałego czytelnika. Dla pragnących tylko zwiedzić bibliotekę, organizowane są wycieczki po gmachu. Zachęcam do tego każdego, kto znajdzie się w Aleksandrii.

1
Biuro ds. Turystyki Ambasady Egiptu
al. Niepodległości 69 02-626 Warszawa
tel. (22) 322 70 02 faks (22) 322 76 55
agencja interaktywna epox | interactive media house